Jak pracować zdalnie i nie zwariować

Jak pracować zdalnie i nie zwariować

Wielu pracowników dostrzega w pracy zdalnej same zalety. Jest to marzenie dla tych, którzy kochają elastyczność i wolność, oraz lubią skupiać się w samotności. Niestety istnieje też druga strona medalu. Radzimy, jak poradzić sobie z pracą zdalną.

Nie możemy zapomnieć o ekstrawertykach przyzwyczajonych do codziennego chodzenia do biura. To osoby, które lubią spędzać przerwę na kawę w zespole, z którym pracują i źle znoszą pracę w odosobnieniu. Niezależnie od tego, czy należysz do grupy osób podekscytowanych, czy zdenerwowanych pracą zdalną, istnieje kilka wyzwań, z którymi musisz się zmierzyć. Jak powinna wyglądać dobrze zorganizowana praca zdalna? Jak zaplanować swoje zadania, aby o nic ci nie umknęło? Jak pozostać skupionym i zmotywowanym?

Pamiętaj o komunikacji

Pierwszą rzeczą, o której warto wspomnieć, gdy mowa o pracy z domu, jest zachowanie płynnej komunikacji. Nie oznacza to, że musisz rozmawiać ze współpracownikami przez cały dzień. Jednak świadomość, że możesz skontaktować się z dowolną osobą z zespołu w dowolnej chwili, na pewno pomoże ci rozwiązać wiele problemów. Wypracuj sobie zasady kontaktu ze współpracownikami i przełożonym. Ustal sposób, w jaki będziesz rozliczać się z szefem z wykonanych przez ciebie zadań i metodę raportowania, która obu stronom pozwoli na to, aby wiedzieć na jakim etapie są prace. Jest to ważnie nie tylko dlatego, że ułatwia codzienną pracę i delegowanie zadań, ale również dlatego, że jasno wyznaczone cele, będą dla ciebie motywacją do działania. 

Nie zapominaj, że jesteś w pracy

Może myślisz, że praca z domu oznacza, że każdy dzień to czas na oglądanie filmów na Netflixie i ucięcie sobie drzemki. To bardzo mylne wyobrażenie. Co zrobić, aby nie ulegać pokusie leniuchowania? Opracuj harmonogram, który będzie wymuszać na tobie wykonywanie określonych czynności w określonym czasie. Zaplanuj sobie cykliczne wideokonferencje ze swoim przełożonym, aby zawsze mieć czas na zgłoszenie mu swoich wątpliwości, udzielenie informacji zwrotnej czy weryfikację osiągniętych celów. Niech te spotkania wejdą wam w nawyk.

Przejmij kontrolę nad swoimi zadaniami

Dobrą metodą planowania i monitorowania pracy jest używanie narzędzi do zarządzania projektami. Polecamy do tego Trello, Asanę i JIRA. Śledzenie i spisywanie swoich zadań pozwoli ci popisać się całą swoją ciężką pracą przed przełożonym w sposób, którego nie zauważyłby na co dzień bez takiej listy. Pomoże ci to również poczuć się skutecznym i efektywnym. Nic nie daje większej satysfakcji niż odhaczanie kolejnych zrobionych zadań!

Kolejnym narzędziem, które pozwoli ci usystematyzować pracę, jest CRM. Sprawny i wypełniony danymi, stanie się twoim najlepszym przyjacielem. Pozwoli ci nie tylko na ustawianie alertów przypominających o poszczególnych zadaniach czy spotkaniach. Umożliwi ci też zautomatyzowanie wielu działań np. wysyłkę maili do klientów. Livespace CRM jest kompatybilny z wieloma narzędziami, dzięki czemu zaoszczędzi twój czas – zachowując wszelkie potrzebne ci dane i funkcje w jednym miejscu. 

Nie daj się rutynie

Chociaż opracowanie własnej rutyny ma kluczowe znaczenie, nie musi ona wyglądać tak samo jak w przypadku codziennych dojazdów do biura. Korzystaj z tego, że pracujesz zdalnie i możesz np. dwa razy w tygodniu włączyć do swojego dnia zajęcia jogi w porze lunchu, a może w środy zawsze będziesz pracować na balkonie albo w ogrodzie? Może zaczniesz trochę wcześniej niż twoi współpracownicy i dzięki temu szybciej skończysz dzień (lub na odwrót)? Jeśli skorzystasz z takich zalet pracy zdalnej, nie będziesz czuć się tak przytłoczony i znużony, jak gdybyś codziennie siedział przy tym samym biurku – niezależnie od tego, czy to biurko znajduje się w biurowcu czy w domu.

Nasz kolega Adrian (właściciel powyższego stanowiska pracy) jest świetnym przykładem osoby, która nauczyła się obracać pracę zdalną na swoją korzyść i mówi o tym tak:

Pracuję w oddzielnym pokoju, z dala od telewizora i innych „rozpraszaczy”. Staram się robić krótkie przerwy  np. na wstawienie prania, zrobienie kawy czy posprzątanie po jedzeniu. Czas, w którym zwykle dojeżdżałem do pracy, poświęcam na śniadanie. Za to czas, który do niedawna poświęcałem na jego przygotowanie, poświęcam na dodatkowy sen.

Dbaj o relacje

Boisz się, że praca z dala od biura osłabi relacje w twoim zespole? Zorganizuj cykliczne wideo rozmowy, w ramach których będziesz rozmawiać ze współpracownikami o sprawach niezwiązanych z pracą. Rozmawiaj ze swoim zespołem o tym, co nowego dzieje się w ich życiu, o zwyczajach treningowych, o nowej muzyce, o niesamowitym filmie, który widziałeś itp. W ten sposób pomimo odległości pozostaniecie w bliskich relacjach.

Dbaj też o siebie

Dlaczego ciągle mówimy o telekonferencjach? Czemu sam dźwięk nie wystarczy? Powód jest prosty: nie chcemy, abyś stał się leniwcem piżamowym. Wyjdź ze swojej piżamy. Załóż inne ubrania. To nie musi być strój oficjalny, może to być strój treningowy. Po prostu załóż coś, co nie jest tym, w czym spałeś. To uczyni cuda dla twojego umysłu i sprawi, że twój mózg wyjdzie z trybu relaksacyjnego i przejdzie w tryb pracy, jednocześnie pozwalając ci zacząć dzień (nawet jeśli twoje łóżko wciąż jest w zasięgu ręki).

Zorganizuj sobie miejsce pracy

Tylko dlatego, że pracujesz w domu, nie oznacza, że możesz pracować gdziekolwiek. Dlatego znajdź sobie miejsce w domu lub mieszkaniu i nadaj mu miano swojego stanowiska pracy. Pozwoli ci to odciąć się od wszelkich domowych rozpraszaczy takich jak telewizor, dziecko czy nawet kot, który gdybyś pracował z łóżka, mruczałby, leżąc przy tobie – skutecznie odbierając ci motywację do pracy.

Nasza koleżanka Monika balansuje na cienkiej granicy, ponieważ zapytana o to, jak organizuje swoją pracę z domu, odpowiedziała:

Mój przepis na pracę zdalną to wygodna kanapa lub łóżko, kocyk, dobra kawa i jakieś ciacho. Lubię mieć spokój, więc raczej nic nie brzęczy w tle. Często jest tak, że jak już usiądę do pracy, to poza rundkami do „wodopoju” i łazienki, praktycznie się nie ruszam. Około godziny 15-16 zdaję sobie sprawę z tego, jak mój brzuch głośno burczy i zadaję sobie pytanie, dlaczego jeszcze nie zjadłam żadnego obiadu?! No i tak mija dzień za dniem.

Nie zamykaj się w domu 

Na koniec dodamy jeszcze co zrobić, kiedy cztery ściany zaczną cię przytłaczać. Wyjdź do ludzi, nawet jeśli jesteś introwertykiem. Wstąp do klubu książki, zaprzyjaźnij się w lokalnym studio jogi czy kup karnet na siłownię, zapisz się do grupy biegaczy itp. Zbuduj sobie sieć znajomych i spotykaj się z nimi regularnie. Nawet najprzyjemniejsze mieszkanie czy najbardziej przytulny dom – czasem też muszą od ciebie odetchnąć.


Praca zdalna w dziale sprzedaży – poradnik dla szefa i handlowca


 

[Głosów: 3   Średnia: 5/5]