O Enterprise 2.0 dla magazynu Brief

logotyp_brief_plWiedza to dziś jedna z największych wartości budujących przewagę konkurencyjną przedsiębiorstwa. Jest to jednocześnie najtrudniejszy do zmierzenia zasób – rozsiana w dziesiątkach maili, notatek ze spotkań, szkiców, prezentacji i wreszcie – w głowach członków zespołu, towarzyszy nam każdego dnia. Choć jej obecność jest oczywista, jakże trudno jest przyswoić myśl, że codziennie bezpowrotnie ulatuje z naszej organizacji.

Za każdym razem, gdy ktoś kasuje cennego maila, nie zamieści we wspólnym repozytorium notatki po spotkaniu czy po prostu zmienia pracę – firma traci część tego zasobu. Czy jesteśmy w stanie w jakikolwiek sposób to zmienić? W dobie współcześnie dostępnych narzędzi – tak. Bardzo odczuwalnie.

W ostatnim okresie drastycznym zmianom uległa forma wymiany informacji. Jak wynika z badań zrealizowanych na zlecenie Morgan Stanley, już pod koniec 2009 roku więcej osób komunikowało się przy pomocy mediów społecznościowych niż z e-maila. Korzystanie z takich serwisów jak Facebook, Goldenline, czy NK.pl stało się codzienną rutyną. Skoro narzędzia do komunikacji doskonale sprawdzają się w życiu prywatnym, co stoi na przeszkodzie, żeby te same zasady przenieść do organizacji? Profesor Andre McAffe określił to zjawisko jako Enterprise 2.0, by podkreślić rewolucję, jaka ma miejsce w organizacjach. Przyrównał ją do zmian, które mogliśmy zaobserwować w globalnej sieci, określanych jako Web 2.0, kiedy to użytkownik będący wcześniej jedynie odbiorcą treści, stał się jej kreatorem.

Materiał został opracowany dla magazynu Brief i jest dostępny w wersji on-line. Zapraszamy.